Home / News / Kraby o krok od wydania…

Kraby o krok od wydania…

Kraby - pudełko

Jakiś czas temu na GF wrzuciłem tekst o zbliżającej się premierze Krabów, o tym jak pojawił się pomysł, jak powstawały. Jak można było zauważyć, nie opisałem wtedy mechaniki gry… zrobię to dzisiaj.

Kraby to gra o morzu, o rybakach… o krabach. Gracze przyjmują role dowódców małych łodzi, starają się złowić jak najwięcej tych małych skorupiaków. Łodzie jakimi dysponują mają po 3 ładownie, w jednej mogą być kraby jednej rodziny… a rodzin w obszarze gdzie pływają, jest pięć. To problem dla graczy, bo muszą się zdecydować, które będą łowić… najlepiej te które przyniosą najwięcej zysków.

Kraby tworzą skupiska. Im większe skupisko danej rodziny, tym bardziej opłaca się je łowić. Pojedyncze sztuki to tylko problem – w grze przynoszą punkty ujemne, dwie sztuki – żaden zysk, najlepiej gdy jest ich pięć… Więcej niż pięć… to taki zysk jak przy pięciu. Pewnie zapytacie dlaczego? Hmm, umówmy się, że jak jest ich więcej, to brzydko pachną i psują dobrą atmosferę połowu 😉

Ładownie są 3 rodzajów, duże – x3, średnie – x2 i małe – x1. Oczywiście najlepiej mieć w ładowni dużej kraby, które przynoszą najwięcej zysku – punktów. Niestety nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli. Jest jeszcze jedna zasada. Gracz na swojej łodzi musi mieć w ładowniach różne rodzaje krabów (nie może mieć tych samych w 2-3 ładowniach). Jeśli jeden z graczy ma kraby danej rodziny – nazwijmy je czerwone – w ładowni dużej, to pozostali mogą mieć czerwone kraby w ładowniach średniej i małej…

Elementy gry

Elementy gry

W trakcie gry gracze po kolei wprowadzają kraby na planszę. Mają pewien wpływ na to z jakiej rodziny będą wprowadzane i gdzie. W ten sposób gracze tworzą skupiska krabów… a te – jak już wiemy – im większe (do pewnego stopnia), tym bardziej opłacalne. Po wykonaniu ruchu gracz może zadecydować jaką rodzinę będzie łowił do jakiej ładowni. Tu należy uważać. Jeśli zbyt wcześnie zadeklaruje… pozostali gracze mogą grać przeciwko niemu. Jeśli za późno… może nic ciekawego mu nie zostać do wyboru.

Tak pokrótce wyglądają mechanizmy działające w Krabach. Gra jak pisałem już wcześniej charakteryzuje się sporą interakcją, gracze często przeszkadzają sobie tworząc malutkie skupiska – przynoszące punkty ujemne, z drugiej strony w trakcie zabawy powstają często niezamierzone sojusze. Jeśli dwóch graczy zbiera te same kraby – to mogą do pewnego stopnia współpracować. Do pewnego, bo jednak należy pamiętać, że jeden z nich ma z danej rodziny większy zysk niż drugi.

Gra działa dla 2-4 osób, w zależności od liczby są różne warianty (inne liczby gatunków, inne ładownie). Muszę napisać, że gra sprawiła mi niesamowitą frajdę w trakcie powstawania. Są gry, które rodziły się u mnie w bólach, są takie które po prostu odkryłem, tak jakby były i czekały na spisanie. Kraby należą do tej drugiej grupy. Mam nadzieję że sprawią Wam w trakcie gry tyle zabawy co mi w trakcie wymyślania.

Gra ukaże się przed świętami, mam cichą nadzieję, że pokaz przedpremierowy będzie miała na Gratislavi (gdzie w imieniu organizatorów wszystkich zapraszam) wraz z Kajkiem i Kokoszem: Wielkim Wyścigiem. I to tyle…


 

Facebook Comments

9 komentarzy

  1. A ja mam nadzieję, że wcześniej będzie na Targach Książki w Krakowie :).

  2. będę na Gratislavii i chętnie w Kraby zagram!

    Kajko i Kokosz – mniej chętnie, ale może też

  3. Nie wiem Folko, co jest w tych Krabach, ale zaciekawiły mnie od pierwszego zdjęcia prototypu na GF i towarzyszącej mu anegdocie. Potem poznałem zasadę wprowadzania krabów na planszę: “po linii prostej, od krawędzi aż do pierwszej przeszkody” i moja ciekawość wzrosłą. A teraz wiem jak działają mnożniki i … wydaje mi się, że w kategorii familijnej gry logicznej to będzie hit;) Do zobaczenia na Gratislavii 😉

  4. Folko, z niecierpliwością czekam na Twoje gry. Wpisuję je na listę do zagrania we Wrocławiu.

  5. @g_dy – niestety Targi Książki i Gratislavia są w tym samym czasie (prawie – targi trwają dłużej 😉 ) więc ja będę tylko w jednym miejscu :(. Żałuję bo w ubiegłym roku byłem na Targach i bardzo mi się podobało…ale…
    Granna będzie miała stoisko w Krakowie, jeśli (mam nadzieję, MAM NADZIEJĘ) gra będzie na Gratislavi to będzie też na Targach 🙂

  6. Wiem, że często fabularna otoczka gry jest naciągana, żeby dopasować się do mechaniki, ale w tym przypadku jest ona MOCNO naciągana!
    Mimo wszystko jest to tylko pomniejszy minus na który można przymknąć oko.
    Całkiem nieźle się zapowiada.

  7. prawdopodobnie będę na Gratislavii z Kingpinem bardzo chętnie zobaczę i Kraby 🙂 będzie fajny prezent dla chrześniaka (jak podrośnie jeszcze)

  8. Niestety we Wrocławiu będę miał jeden egzemplarze – pokazowy, jeszcze nie do końca gotowy (brakuje chyba tylko wypraski). Wszyscy zainteresowani będą mogli zagrać, będzie to pokaz przedpremierowy 😉 a premiera – grudniowy Pionek 🙂

  1. Pingback: Kraby | folko.gry-planszowe.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

osiemnaście − siedemnaście =