Home / Aktualności / Książka i film sposobem na promocję planszówek

Książka i film sposobem na promocję planszówek

goingcardboardPopularyzowanie gier planszowych może odbywać się na różne sposoby. Można czysto komercyjnie za pomocą reklamy, jak robią to sklepy i wydawnictwa. Można za pomocą organizowania imprez, konwentów i spotkań planszówkowych. Można przy pomocy tekstów w serwisach, czasopismach i blogach. Wreszcie można uderzyć do szerokiej masy osób niezorientowanych w naszym hobby poprzez książkę i film.

101 Great Games to opracowywana przez Tima Walsha (autora bestsellerowej gry Tribond) książka o najważniejszych tytułach związanych z renesansem planszówek na świecie. Jej odbiorcą ma być właśnie masowy czytelnik, zupełnie nieobeznany z rewolucją jaka nastąpiła w ostatnich latach. Co najciekawsze, w doborze tytułów jakie znajdą się na łamach książki może zdecydować każdy z nas, poprzez oddanie swojego głosu na stronie dedykowanej 101 Great Games. Co prawda system głosowania ma trochę przerośniętą moim zdaniem postać, bo zamiast prostej ankiety znajduje się tam coś a la serwis społecznościowy. Dodam jeszcze, że obecnie na szczycie propozycji są Osadnicy z Catanu, Carcassonne, Puerto Rico, Wsiąść do pociągu i Set.

Inne medium do popularyzowania planszówek wybrała Lorien Green. Kręci ona film pod tytułem Going Cardboard. Ma on pokazywać fenomen nowoczesnych planszówek i zorganizowaną wokół niego społeczność. Scenariusz filmu obejmuje przegląd gier, spoktanie z przeciętnymi graczami i nieprzeciętnymi projektantami oraz odwiedziny na najważniejszych imprezach (m.in. na największej – targach w Essen). Autorka projektu podchodzi bardzo poważnie do przedsięwzięcia, możecie obejrzeć stronę Going Cardboard i poczytać blog związany z kolejnymi etapami realizacji. Prace trwają już 4 miesiące, a mają się zakończyć na przełomie jesieni i zimy 2009 roku. W listopadzie rozpocznie się montaż, a film powinien pojawić się na DVD zimą 2010. Strasznie długo, ale pokazuje to też rozmiar przedsięwzięcia.

Trzymam kciuki za oba projekty, a przede wszystkim liczę na korzyści płynące z ich wdrożenia, czyli wzrost liczby planszomaniaków na świecie.


 

Facebook Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

four + 10 =