Home / Aktualności / Artyści i Filantropi w Catanie

Artyści i Filantropi w Catanie

artisansOsadnicy z Catanu, podobno jaki inna klasyka eurogier – Carcassonne, doczekała się mnóstwa dodatków i oddzielnych linii gier. Jedną z nich jest Catan Card Game, czyli wersja karciana Osadników, która wywodząc się z wielkiego protoplasty jednocześnie wyodrębniła się jako osobny tytuł i otrzymała mnóstwo rozszerzeń. Właśnie do Catan Card Game wydawnictwo Mayfair Games ogłosiło, że wyda po angielsku siódmy dodatek – Artisans & Benefactors.

Rozszerzenie pierwotnie pojawiło się w 2006 roku, ale tylko w wersji niemieckiej. Artisans & Benefactors udostępnia graczom różne sposoby uszczęśliwiania mieszkańców wyspy Catan. Jak wiadomo, zadowoleni obywatele są bardziej produktywni. Catan Card Game: Artisans & Benefactors zawierać będzie 36 kart i oczywiście wymaga wersji podstawowej gry. Cena w USA ma wynosić 6 dolarów. Premiera późny czerwiec.

Ja osobiście czuję pewien dyskomfort, bo nie udało mi się jeszcze sprawdzić nawet podstawowej wersji karcianych Osadników. A wypadałoby ją znać.

[BGN]

 

Facebook Comments

8 komentarzy

  1. Avatar

    “Ja osobiście czuję pewien dyskomfort, bo nie udało mi się jeszcze sprawdzić nawet podstawowej wersji karcianych Osadników. A wypadałoby ją znać.”

    Galakta ma wydać w tym roku. Będzie okazja do nadrobienia zaległości 😉

  2. Avatar

    I to poważnych zaległości, bo gra jest z kilku powodów bardzo fajna. A wraz z dodatkami zmienia się w jeszcze fajniejszą. Dosyć jesli wspomnę, że w dodatku znajdują się zasady, które pozwalają grać na własnej konstrukcyjnie talii – każdy gracz bedzie grał swoim egzemplarzem. Dostajemy zatem coś na kształ karcianki kolekcjonerskiej, tyle, że posiadamy do swojej dyspozycji wszytskie karta naraz (no z wyjątkiem tego nowego dodatku, który jest osobny i nie wchodzi w skład pudełka Expansion set). Bardzo się cieszę, że Galakta wydaje karcianych Catanów.

  3. Avatar

    Zgadzam sie w pelni z Neurocidem. Co prawda dodatku nie mam, ale juz sama podstawa IMO bije planszowa wersje na glowe (swoja zlozonoscia i fajnoscia). Jesli komus przejedli sie juz Osadnicy w wersji planszowej, to polecam sprobowac karcianki. Swietny klimat i calkiem nowe doznania. No i przede wszystkim – idealna na dwie osoby 🙂

  4. Avatar

    Zagrałem w karcianą wersję Osadników i nie dorasta do pięt planszówce. 90 minut na karciankę z kośćmi to zdecydowanie za długo.

  5. Avatar

    A ja muszę się pochwalić, że w niedziele zagrałem w Osadników z Catanu. Minęło prawie dokładnie trzy lata (bez kilku dni) kiedy ostatnio w nich grałem 🙂

  6. Avatar

    Uzależnienie powraca, Pancho 😉 Nie tak łatwo wyrwać się z jego okowów 🙂

  7. Avatar

    90 minut? Zdarza się. Nam się przytrafiło grać w planszowe Miasta i Rycerze 3,5. Natomiast polecam zaznajomić się z dodatkami, a także zagrać w wariant turniejowy. Idzie szybciej.

  8. Avatar

    Nie chodzi o to, że szybciej. W planszowych osadników długość gry mi nie przeszkadza, bo dużo się dzieje, są negocjacje, są emocje. W karciance handel jest mało opłacalny, więc wieje nudą. Poza tym, jeśli jeden z graczy szybko zdobędzie przewagę, to musi zrobić jakiś straszny błąd, aby nie wygrać, więc gra przypomina bardziej dobijanie trupa niż przeciąganie liny.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

eleven + 6 =