Home / News / Cuba El Presidente – instrucción

Cuba El Presidente – instrucción

O dodatku do Cuby pisał już Pancho. Teraz mamy możliwość zapoznania się ze wszystkimi szczegółami tego rozszerzenia, gdyż na stronie Rio Grande Games pojawiła się instrukcja do Cuba El Presidente. Oczywiście nie omieszkałem się z nią zapoznać. Nie ma tam o wiele więcej niż pisał już Pancho, poza wylistowaniem nowych budynków, statków i dokładniejszym opisem nowych kart postaci. Jednak po zapoznaniu się z regułami, muszę stwierdzić, że mój entuzjazm lekko opadł. Poza urozmaiceniem rozgrywki, nowymi możliwościami itd. itp. dodatek ma wpływ na grę, w sposób którego bardzo nie lubię – on ją wydłuża.

Cuba jest świetną grą, wydaną znakomicie, co jeszcze zwiększa przyjemność z zabawy. Jednak w zasadzie od początku miałem z nią problem, taki że na 5 osób mi się dłuży. Dwie godziny to moim zdaniem za dużo jak na taką grę – Puerto Rico, do którego Cuba jest wielokrotnie porównywana, trwa odrobinę krócej (albo mi przynajmniej tak zdaje). Inaczej wygląda gra w 4 osoby. Wszystko chodzi bardzo płynnie i nie czuję tego znużenia pod koniec gry, jak w przypadku gdyby siedziała jeszcze jedna dodatkowa osoba przy stole. 

Niestety w dodatku dochodzą nowe karty postaci – kubańczyków, którzy będą starali się nam pomagać. W pewnym momencie swojej tury, będziemy musieli z nich skorzystać. W ten sposób, zamiast 4 akcji i fazy parlamentu, będziemy wykonywać 5 akcji i fazę parlamentu. Na koniec rundy w swoim wozie, wjeżdża jeszcze prezydent – dodatkowe 2-3 minuty na wykonanie tej akcji. W dodatku znajdują się też nowe karty ustaw – po dwie dla każdego z czterech rodzajów. “Dzięki temu” będziemy mogli grać nawet 8 rund, a nie tak jak dotychczas 6. Piszę będziemy mogli, bo autorzy, panowie Michael Rieneck i Stefan Stadler pozwalają graczom wybrać ile rund będą grali. Ich liczba powinna być ustalona przed rozpoczęciem rozgrywki. Mam więc możliwość, skrócenia gry – jupi!. Ale czy tylko dla mnie wydaje się to nieeleganckie? Nie wspominając, że nie sądzę aby granie krócej niż 6 rund, dobrze wpływało na balans różnych strategii.

Narzekam i narzekam… a przecież wiem, że jak tylko pojawi się Cuba – El Presidente, to ją kupię. I będę się dobrze bawił – bo to dobra gra jest (a z dodatkiem będzie pewnie jeszcze lepsza). Dodatek ten ma jeszcze jedna niewątpliwą zaletę. Ponieważ dodatkową planszę kładzie się nad planszą z podstawki, karty ustaw nie będą już mi tak głupio zwisać nad stołem 😉

Surya)

Ustawy w końcu mają swoje miejsce na planszy (autor: Surya)

[źródło: RGG]

 

Facebook Comments

17 komentarzy

  1. O rany, następny malkontent :> , któremu przeszkadza długość gry. Nie będę już pokazywał paluchem, ale dochodzą mnie takie głosy od czasu do czasu że coś jest ‘fajne, ale za długie’ itp. teksty. Może planszówki powinny trwać góra godzinę? a może należy zmienić hobby ;-P ? Krótki czas nie jest najważniejszy – wręcz przeciwnie, jak coś jest fajne, to chyba przyjemnie się tym długo delektować? OK, ja wiem yosz że pogrywasz w 18xx i inne długie tytuły. I pewnie padnie koronny argument ‘jak gra jest złożona i jest dużo decyzji do podjęcia, to mogę grać długo i nie ma problemu’. Ale Cuba chyba jest złożona? Tak złożona akurat na… 2 godziny? Hm? Puerto z całym szacunkiem ma znacznie mniej decyzji i pola do popisu – no i właśnie jest złożone akurat na 1-1,5h.
    Cuba to nie jakaś nudna przepychanka a la Fjords czy Cosmic Encounter (które jak na swój efekt końcowy – ogólnie ktoś tam wygrywa na końcu minimalnie 1 punktem nawet nie wiadomo specjalnie dlaczego, po prostu grało się, grało i tak wyszło – trwają zdecydowanie za długo), tylko gra gdzie trzeba mocno planować, główkować i egzekować swoją strategię – to po prostu musi trwać.
    Nie jest oczywiście tak że bym wydłużał dodatkiem każdą grę – gdy czuję że jest za krótka (np. St. Petersburg, Carcassonne, Cuba powiedzmy też – czasem chciałoby się zrobić coś więcej a tu koniec) – tak. Ale dla niektórych gier (jak Genua czy Caylus) nie widzę zupełnie takiej potrzeby.

  2. ok 🙂 przyjmuję wyzwanie 😀

    Nie uważam, że 2h na grę to dużo (dla mnie jest normnie), ale nie wiem czemu w Cubie, grając w 5 osób, czułem, że te dwie godziny są za długie. Gram np w AoS’a i 2h umykają mi nie wiem gdzie. Pod koniec grania w Cubę na 5 osób niestety czuję się lekko znużony długością rozgrywki (a nie samą grą)

    Na 4 osoby nie miałem tego uczucia i jak będe miał wybór to będę starał się grać w Cubę w co najwyżej 4 osoby 🙂

    Wydłużenie gry przez dodatek martwi mnie, gdyż może okazać się, że przy graniu w 4 osoby, będę się czuł pod koniec jak grając w 5 – to są oczywiście moje obawy, bo dochodzi dużo do zrobienia.

    Mam nadziej, że to wyjaśnia i uniknę linczu ;P

  3. Trudno polemizować z subiektywnymi odczuciami, tak więc uniknąłeś nie tylko linczu :-), rzeczy gorszej – konfiskaty mienia (wszelkich planszówek trwających >1h) 😉

  4. ufff 🙂

    ale fakt, faktem, że wydłużanie gry przez dodatek nie jest najfajniejsze moim zdaniem 🙂

  5. Jax, jakaś kara dla Yosza musi być! Może chociaż konfiskata wybranych 5 gier które trwają pow. 1h? 😉

  6. Da się jeszcze załapać na etat do Bezstronnej Komisji Konfiskującej (BKK)?

  7. @siepu – nie, wszystkie miejsca już zajęte. ;-P

  8. Będę bronił naszej kolekcji jak lew!!

  9. ok, skoro Komisja Konfiskująca ma już nadkomplet, to muszę się przyłączyć do obrońców kolekcji yosza. A jak się uda obronić kolekcję, to potem się nią po równo podzielimy i będzie sprawiedliwie :).

  10. Zwróciłem się o pomoc do niezawisłego sądu, aby przed pojawieniem się Bezstronnej Komisji Konfiskującej, aby ustalić, które z gry z kolekcji należą do Agi. Wyrokiem sądu zostało postanowione, udowodnione i zaprotokołowane, że gry o czasie rozgrywki dłuższym niż 1h są własnością Agnieszki i jako takie nie mogą być skonfiskowane przez BKK.

  11. dominusmaris

    A rozdzielność majątkową macie?
    To co straszycie?

    Z poważaniem
    Dział Prawny BKK

  12. yosz – świetny ruch. No to teraz skoro już nie można ich skonfiskować, możemy się nimi podzielić 😀

  13. A co Cię Jacku interesuje? 🙂 może się dogadamy… ostatnio zainteresowała mnie China 😉

  14. dominusmaris

    Hola, hola. Bez rozdzielności majątkowej
    własność Agnieszki nic tu nie pomoże.

    Wysyłam szturmowców, ostatnio ćwiczyli
    na opakowaniach rebelii, więc drzwi ich
    nie powstrzymają.

    Środkowy palec pewnie też nie, ale można spróbować.

  15. Chinę zaklepał sobie już Filippos. Jedyna szansa, to taka że nie spodoba mi się Mission:Red Planet i nie będę chciał tej gry w zamian za Chinę – najlepiej będzie jak przyłączysz się do mojej planowanej dzisiejszej rozgrywki i postarasz się ją popsuć żeby mi się nie spodobała :).

  16. Hahaha, Filippos by mnie zabił za to ;P Do Missiona raczej nie zdążę się dołączyć, ale bardzo chętnie bym spróbował Chiny 😉

  17. Na stronie funagain games można złożyć już preorder na wersję angielską. Dostępna ma być w czerwcu – lekko się załamałem ceną: list price to 45$, po drobnym upuście 35$. Obawiam się, że dodatek będzie kosztował tyle samo co gra 🙁

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

4 × 2 =