Home / Aktualności / Radujmy się, bo powstał Phalanx Games Polska

Radujmy się, bo powstał Phalanx Games Polska

phalanxpolskaWłaśnie otrzymałem bardzo ciekawą informację, z którą śpieszę się z wami podzielić:

“Szanowni Państwo!

Phalanx Games Polska (PGP Sp. z o.o.) to powstała w kwietniu spółka będąca członkiem europejskiej rodziny Phalanx Games – największego w Europie producenta gier planszowych. Gry Phalanx Games to pozycje o dobrej renomie, dzięki przemyślanym zasadom, bardzo wysokiemu poziomowi wydawniczemu oraz przystępnym cenom. W 2008 roku Phalanx Games zaprosiła do współpracy Martina Wallace, cenionego autora gier planszowych. Dzięki temu w ofercie Phalanx Games na 2009 rok pojawi się wiele doskonałych gier: Steam, Rise of Empires, Automobile i innych.

Dzięki Phalanx Games Polska firma Phalanx Games wychodzi naprzeciw polskim podmiotom gospodarczym, które handlują grami planszowymi. Poczynając od gry Steam, każda kolejna nowość Phalanx Games znajdzie się w ofercie Phalanx Games Polska, wraz z legalną i profesjonalnie wydaną instrukcją w języku polskim oraz w konkurencyjnej, dzięki pominięciu marży hurtowni, cenie.

Współpraca z Phalanx Games Polska uwolni Państwa od kłopotliwej (i niezgodnej z prawem autorskim) konieczności przygotowywania własnych tłumaczeń instrukcji gier Phalanx Games. Phalanx Games Polska jest jedynym w Polsce podmiotem posiadającym prawo do wykonywania przekładów instrukcji gier Phalanx Games na język polski. Ponadto zamawianie gier w Phalanx Games Polska nie wiąże się z koniecznością sprowadzania ich zza granicy, lecz od krajowego przedsiębiorcy, co upraszcza i ułatwia realizację zamówień.

***

steamPierwszą wprowadzoną przez Phalanx Games Polska na polski rynek grą Phalanx Games jest doskonała pozycja autorstwa Martina Wallace – STEAM – Rails to Riches. Premiera została wyznaczona na początek maja 2009 r. Sugerowana cena detaliczna gry wynosi 49,95 euro, co czyni ją o ponad 9 euro tańszą od jej głównego konkurenta na rynku – Age of Steam (Winsome Games, 59,00 euro ceny sugerowanej). Na polskim rynku taka różnica cenowa może mieć istotne znaczenie przy dystrybucji danego tytułu. Co więcej, STEAM – Rails to Riches stoi na dużo wyższym poziomie wydawniczym, niż Age of Steam (bogatsza szata graficzna, dwustronnie zadrukowana kartonowa plansza, wyższa jakość komponentów) oraz przebija tamtą jakością zasad (dwa warianty gry – podstawowy i standardowy – umożliwiające zabawę graczom o różnym wieku i poziomie zaawansowania). Dlatego to właśnie STEAM – Rails to Riches, zyskuje obecnie miano najlepszej kolejowej gry planszowej na świecie.

Zamawiając grę STEAM – Rails to Riches w Phalanx Games Polska otrzymujecie Państwo za darmo legalną i kolorową polską instrukcję do gry, oraz cenę konkurencyjną z cenami oferowanymi przez zagraniczne hurtownie. Oferujemy możliwość szerokiej negocjacji cen w zależności od wielkości zamówienia.

W razie zainteresowania naszą ofertą prosimy o kontakt na nasz adres mailowy: kontakt (at) phalanxgames (.) pl w celu poznania szczegółów oferty i zasad współpracy.

STEAM – Wyścig do Bogactwa

Największy hit Martina Wallace (autora min. Brass, Struggle of Empires, Runebound) powraca w nowej, trzeciej edycji! Wcześniejsze wydanie tej gry okazało się być jedną z najlepszych gier planszowych na świecie – do tej pory ukazało się do niej ponad 20 oficjalnych dodatków!

Grający w Steam wcielają się w rolę wielkich przedsiębiorców z początków ery kolei żelaznych. Zadaniem graczy jest zbudowanie sieci linii kolejowych, dzięki którym będą mogli realizować zlecenia na przewóz towarów pomiędzy miastami. Oprócz rozwoju własnych linii kolejowych gracze mogą inwestować w jakość obsługującego je taboru szynowego, a także wspomagać rozwój miast, by te dostarczał ich przedsiębiorstwom dodatkowych zleceń.

Za przewożone pomiędzy miastami towary gracze otrzymują pieniądze lub punkty zwycięstwa. Muszą zatem bilansować pomiędzy koniecznością dalszych inwestycji i rozwoju, a potrzebą zdobywania punktów zwycięstwa, które umożliwią wygranie gry.

Obie strony planszy Steam są zadrukowane pięknymi, kolorowymi mapami. Pierwsza z nich przedstawia obszar wschodniego wybrzeża USA i Kanady, druga – zagłębia Ruhry. Mapa amerykańska sprawdza się najlepiej do gry dla 3-4 graczy, natomiast mapa europejska dla 4-5 osób. W pudełku gry znajdują się dodatkowo komponenty dla szóstego gracza, które mogą być użyte w chwili dołączenia do gry jednego z już wydanych lub nowopowstających dodatków.

Co więcej, zasady gry są podzielone na dwie części – podstawową i standartową. Dzięki takiemu rozwiązaniu nowi gracze z łatwością wejdą w świat gry, natomiast ci bardziej doświadczeni będą mogli od razu korzystać z jej bogatszej, pełnej wersji.”

steam2

Steam - góra

Steam - dół

Steam - dół

Co wy na to? Pomijając marketingowy żargon fajnie, że powstał nowy byt na rynku planszówkowym. Dla mnie świetna wiadomość. Ciekaw jestem też jak bardzo wydanie Steam’a, przygotowywane przez Phalanx Games Polska, zbliży się do tego, co nazywamy już polską edycją gry.

Oficjalna strona Phalanx Games Polska.


 

Facebook Comments

56 komentarzy

  1. Avatar

    A to ci wiadomość. Właśnie ostrzyłem sobie zęby na Steam a tu coś takiego. O la la 🙂

  2. Avatar

    No i jeszcze dwa pytania do wydawcy: ile będzie kosztować gra i kiedy pojawią się na stronie zasady do pobrania?

  3. Avatar

    Uzupełnię jeszcze powyższy wpis o oficjalny adres firmy: http://www.phalanxgames.pl/ oraz podanie, że prezesem firmy jest Michał Ozon (nick ozy), które zapewne wielu z was kojarzy choćby z forum gp.pl.

  4. Avatar

    Z jednej strony – bardzo sie ciesze, polski “oddział” holenderskiego wydawcy, super sprawa. Mam nadzieje, ze bedzie z tego Steam w dobrej cenie i dobrej jakosci tlumaczenia 🙂

    Boje sie tylko, ze Phalanx Games robilo zwykle bardzo srednie gry – przez jakis czas REBEL byl dystrybutorem PG na Polske i wiekszosc rzeczy, ktora wtedy wychodzila byla albo slaba albo bardzo przecietna (Justinian, Bison, Anasazi, …). PG jakos nie potrafilo ze swoimi grami nigdy sie przebic – zarowno merytorycznie, jak i marketingowo. No i wygladaly zwykle bardzo mizernie, a ceny mialy wysokie 🙁

    Steam to krok w lepszym kierunku, Rise of Empires tez zapowiada sie fajnie. Zycze wiec wszystkiego najlepszego calej inicjatywie 🙂

  5. Avatar

    Była też bardzo dobra Mesopotamia, niezła Emira i Maharaja czy fajny HEY! That´s my Fish!. No i gry historyczne zdobywały pozytywne recenzje. Choć zgadzam się z tobą, że jest też trochę gier słabych od Phalanx Games.

  6. Avatar

    dobrze, że ten wpis nie jest 1 kwietnia 🙂 kto jest chętny do zakupu, może zrobimy masówkę? 😉

  7. Avatar

    Absolutnie nie zgodze sie, ze pozycje Phalanxa sa wydawane przecetnie. Dla mnie zawsze byly synonimem najwyzszej jakosci i przzedniego smaku jesji chodzi o komponenty i design.

  8. Avatar
    Bloody Baron

    no no, byłem zdecydowany konsekwentnie ignorować informacje o AoS i Steam, cieszyć się posiadanym Railroad Tycoonem i dokupić sobie tylko Rails of Europe – szło tym lżej, że AoS brzydki jest okropnie i skutecznie odstrasza też absurdalna liczba dodatków – nawet jeśli fanowskich.

    A tu trzeba niestety znowu zacząć się interesować Steam… ech…

  9. Avatar

    Wywalcie tylko adres emailowy otwartym tekstem — po co dawać łup spammerom? 🙂

  10. Avatar

    Znowu szykują się wydatki. Tylko ciekawe ile STEAM – Wyścig do Bogactwa będzie oficjalnie kosztował?

  11. Avatar

    Z tego co rozumiem, to nie jest to notka przeznaczona dla ogółu graczy ale dla poszczególnych sklepów i hurtowni.
    PG Polska nie jest wydawcą tylko pośrednikiem i nie prowadzi swojej sprzedaży a zatem nie ustala cen dla odbiorcy detalicznego.

    Informacja bardzo fajna. Pomimo różnego poziomu produkcji, PG zawsze kojarzy mi się z dobrą jakością. To wspaniale, że zawitał do Polski. Chociaż jak zawsze alergicznie zareagowałem na informację o “jedynym słusznym źródle” no ale dura lex, sed lex 🙂

  12. Avatar

    Super wiadomość. Ozy życzę powodzenia 🙂

  13. Avatar

    Brawo Ozy! 🙂

    Oczywiście dużą rolę będą grały ceny gier, ale już sobie ostrzę zęby na Automobile i Rise of Nations! 🙂

  14. Avatar

    Ciekawe tylko czy Granna utrzyma Hej to moja ryba przy sobie

  15. Avatar

    Kry z rybami zostaną u Granny, pingwiny pójdą do Falangi ;-p

  16. Michal Stajszczak

    @geko: Jeżeli już, to raczej na odwrót. W pierwszym wydaniu Phalanxa pingwiny były drewniane dwuwymiarowe. Dopiero gdy Granna zaczęła produkcję, zamówiła trójwymiaropwe plastykowe pingwinki.

  17. Avatar

    Czy tylko mnie kluje w oczy ilosc sformulowan “legalna polska instrukcja”? 😉

  18. Avatar

    Bardzo cieszy powstanie nowego wydawnictwa, ale: zastrzeganie prawa do tłumaczeń brzmi bardzo nieprzyjemnie. G3 zaproponowało niedawno graczom, że jeśli uważają, że instrukcję do jakieś gry da się poprawić lub napisać lepiej, to są otwarci na propozycje. To jest właściwe postępowanie.

    Też uważam, że wiele gier od Phalanxa jest lekko pisząc przeciętna. Przyglądałem się długo Sutter’s Mill i oceną są niezachęcające. Za to wydanie Steam po polsku – rewelacje.

  19. Avatar

    Po pierwsze: super, że jest nowe wyadwnictwo. Po drugie: wiem, że to tekst marketingowy, ale Steama jeszcze nie ma, więc dosyć bezczelne jest zakładanie, że Steam jest najlepszą grą kolejową ever. Podobnie, bardzo mnie ciekawi jak wydany będzie Steam, bo to co pokazało Eagle Games jest moim zdaniem nie do przebicia – w żadnej grze ni widziałem tak dobrze zrobionych żetonów i tak dobrze zrobionej planszy.

  20. Avatar

    ” Co więcej, STEAM – Rails to Riches […] przebija tamtą jakością zasad […]. Dlatego to właśnie STEAM – Rails to Riches, zyskuje obecnie miano najlepszej kolejowej gry planszowej na świecie.”

    Marketingowy bełkot, nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.

    No i te niekończące się wzmianki o legalnej instrukcji…

    Fajnie że Phalanx Polska powstało, nie fajnie że marketing ma agresywnie-beznadziejny.

  21. Avatar

    @Don Simon
    Nie tylko Ciebie, czuje sie osobiscie dotkniety. 🙂

  22. Michal Stajszczak

    Może niedługo legalność polskiej instrukcji będzie gwarantował hologram?

  23. Avatar

    Przesadzacie deczko. Słowo “legalna” pojawia się w tekscie tylko dwukrotnie. Może byłoby bardziej elegancko gdyby go tam nie było, ale to początkujący na polskim rynku wydawca i takie potknięcie warto chyba zignorować. Bardziej bym się przyczepił do tego co zacytował jax, bo akurat ocenianie jakości gier po ilości zasad, to moim zdaniem kuriozum.

  24. Avatar

    Problemem z grami Phalanxa nie była jakość gier (to jest kwestia subiektywna, ja niektóre lubiłem, niektóre nie) – tylko ich cena – zawsze były znacząco droższe niż podobne gry Hans Im Glueck, Abacus, Ystari a nawet Days of Wonder. Ciekawe czy coś tutaj się zmieni – ale nie bardzo w to wierzę.
    Także czekam na Rise of Empires 🙂

    [btw. REBEL był oficjalnym dystrybutorem Phalanxa więc także ma na swojej stronie legalne polskie instrukcje – nie bardzo wiem o czym tutaj jest mowa.]

  25. Avatar

    Oceniają (czyt.sugerują ocenianie) po jakości (nie ilości) zasad, a inaczej mówiąc jakość zasad to jakość mechaniki gry tyle, że to mocno subiektywne kryterium (jak każde w ocenie gier, pomijając oczywiście przypadki całkowicie zepsutych produkcji) 😉

  26. Avatar

    2x ‘legalna’ + 2 zdania ze słowami ‘niezgodny z prawem autorskim’ i ‘jedyny podmiot posiadający prawo…’ 🙂

  27. Avatar

    Z tą legalnością zasad to rzeczywiście kłuje w oczy. Rozumiem, że PhGPl będzie oficjalnym przedstawicielem na Polskę i będzie oficjalnie przygotowywał polskie intrukcje. Te teksty o legalności rozumiem jako apel”możecie sprzedawać gry PhG kupione nie u nas, ale nie ważcie się dodawać do nich własnych, polskich instrukcji”. Tylko ciekawy jestem na ile to jest rzeczywiście nielegalne, z punktu widzenia prawa autorskiego.

    A co do marketingowego bełkoku na temat jakości zasad i wydania, to puściłem go mimochodem. Podobny bełkot (tak mi się kojarzy) towarzyszy 3. edycji AoS – najwyraźniej obie zwaśnione strony bardzo chcą podkreślić, że to ich gra jest bardziej oryginalna, prawdziwa, dobrze wydana i jedyna.

  28. Avatar

    Geko: może przeoczyłem, gdzie widzisz marketingowy bełkot ze strony Bohrera? I nie chodzi mi tutaj o wszystkie wątki związane z kłótnią o prawa do nazwy.

  29. Avatar

    przynajmniej phalanx nie upiera sie przy wciskaniu klientom kitu jakoby to co jest w pudelku pozwalalo na gre w orginal…

  30. Avatar

    Ok, może przesadzam, że z AoS jest marketingowy bełkot, ale też starają się podkreślać, że to jest TA GRA KOLEJOWA – klasyczna, oryginalna i pięknie wydana. Np. tu:

    http://www.eaglegames.net/ProductDetails.asp?ProductCode=EGL030

  31. Avatar

    Geko, poniżej są same fakty. Jest klasyczna? Jest. Jest oryginałem? Jest. Wygląda lepiej niż kiedyś? Tak (choć to juz istotnie nie fakt, niektórzy może się nie zgodzą bo to subiektywne). Itd. itd. – dalej są kolejne fakty.
    Nie ma mowy, że ma lepsze (co znaczy ‘lepsze’) przepisy niz rywale czy też że ‘kształtuje się trend, że to jest najlepsza gra na świecie’. Żadnego takiego shitu.

    —–

    Age of Steam 2009: The classic and original version is now back in print and looks better than ever! Since its first release in 2002, Age of Steam has been the highest-rated Railroad Game on the BoardGameGeek list of 4,835 rated games.

    Age of Steam currently ranks Number 12 on this list of the all-time best games available in the world.

    This new edition supports 36 expansions which have been created over the past 6 years for this game–testimony to its amazing popularity!

  32. Avatar

    Racja, Jax. Z tym, że ja wcale nie zamierzam o to kłócić. Całe to zamieszanie z dwoma wersjami jest dla mnie dość niesmaczne.
    Myślę, że wydawca Steam, wydając grę pod innym tytułem, w dodatku w późniejszym terminie, musiał wymyślić coś, co przyciągnie do niego graczy i wstrzyma przed zakupem AoS. Stąd dodatkowe reguły, dwustronna plansza. Stąd też te marketingowe jęki. Podejrzewam, że gdyby nazwę zachował Wallace i gra byłaby wydawana wcześniej, to obecny wydawca AoS też by musiał bardziej się starać w uzasadnianiu, że jego gra jest bardziej słuszna i oryginalna.

  33. Avatar

    Geko: to nie usprawiedliwia tego tonu to raz, dwa, Age Of Steam jest oryginalny i to Age Of Steam jest grą, którą tak ciężko było dostać przez ostatnie lata.

  34. Avatar

    Steady, ja naprawdę nie chcę tutaj bronić żadnej ze stron. Staram się tylko spojrzeć obiektywnie na przyczyny takiej a nie innej otoczki marketingowej towarzyszącej wydaniu Steam. I tyle. Po prostu wydaje mi się, że AoS ma po prostu dużo łatwiej i dlatego Steam musi się bardziej starać udowodnić, że jest lepszy. Twój post zresztą to potwierdza.

  35. Avatar

    a komentarze wiekszosci osob tutaj pokazuja ze to ich bardziej staranie wiecej im robi krzywdy niz pozytku.

  36. Avatar

    Dobra, bo się trochę pogubiłem po tych 36 komentarzach 🙂

    Czy Age of steam to to samo co STEAM? Tylko że steam to lepsze wydanie, nowe komponenty i etc?
    Jak się ma do tego Age of steam 3rd ed? 😐

    I czy te gry są dosyć podobne do Railroad Tycoon – czy zupełnie inne, trzeba mieć i RT i coś z rodziny Stemów? 🙂

  37. Avatar

    cyt:
    “Michal Stajszczak 08:43, kwiecień 22, 2009

    @geko: Jeżeli już, to raczej na odwrót. W pierwszym wydaniu Phalanxa pingwiny były drewniane dwuwymiarowe. Dopiero gdy Granna zaczęła produkcję, zamówiła trójwymiarowe plastykowe pingwinki.”

    Nowe pingwinki pojawiły się u Phalanxa w nowej wersji Hey! That’s my fish! (Packeis am Pol! czyli w Pinguine Delux! Nie wiem w jaki sposób się Granna umówiła z Phalanx Games, ale prawdopodobnie była to umowa licencyjna, przy czym polskie wydanie produkowano na tych samych komponentach. Phalanx są bardzo przywiązani do tego tytułu, kto wie czy pingwiny nie generują im największej części przychodu, bezpośrednio i przez licencje. Zresztą pingwinki pojawiły się tez jako gra na komórkę i o ile się nie mylę też jako gra komputerowa.

    cyt. “Draco 10:25, kwiecień 22, 2009

    Bardzo cieszy powstanie nowego wydawnictwa…”

    Ja ogólnie to byłbym ostrożny z klasyfikacjami. Nowa inicjatywa naturalna cieszy, ale Phalanx Games Polska pewnie nie będzie miało (nigdy?) rangi wydawnictwa jako takiego – to raczej typowy franchise partner, coś w stylu zagranicznej agentury lub placówki wydawnictwa.

    A zastrzeganie sobie “legalności instrukcji” – no prawda, jednak trochę niezręcznie nieporadne, ale z drugiej strony jako pewien symptom to może i pozytywny sygnał: Nowe firmy wkraczające rozumieją, że muszą się “jakoś sprężyć” i “zrobić sobie miejsce” więc może u nas już jakiś na tym rynku gier planszowych tłok jednak jest.

  38. Avatar
    Bloody Baron

    podobnie jak Ja_n uważam, że przesadzacie z tą wrażliwością na podnoszone kwestie legalności tłumaczeń.

    Ja odebrałem te zdania tak: “wiemy, że część polskich tłumaczeń do obcojęzycznych wydań gier jest tak dalece niedoskonała językowo i edytorsko (w tym kwestia kolorów, jakości druku), że teraz my wyróżnimy się na tym tle i damy wam gry z idealnie przełożonymi instrukcjami na full-wypas papierze w full-wypas kolorze.

  39. Avatar

    BB, ja tego tak nie odebrałem. Nie napisali “tylko licencjonowana instrukcja zapewnia poprawność reguł i najwyższą jakość druku”, tylko uderzyli w tony nielegalności (słusznej, czy nie) polskich instrukcji przygotowywanych przez sklepy.

  40. Michal Stajszczak

    @pomimo: Phalanx zmienił pingwiny, bo uznał, że zamówione przez Grannę są lepsze

  41. Avatar

    Jak Granna wyda pingwiny, to nie ma…. ryby na krze :-p

  42. Avatar

    czytałem komentarz meele i jescze bardziej nie rozumiem 🙂

    może ktoś napisać jak chłopu jak się ma Age of steam do STEAM i do AoS 3rd edition???

    🙂 z góry dziękuję

  43. Avatar

    Tu jest w tabelarycznej formie wypunktowanie wszystkiego:

    http://www.boardgamegeek.com/filepage/40021

  44. Avatar

    Inicjatywa fajna ale na co innego bym chciał zwrócić uwagę. Niby rynek planszówek jest coraz większy, konkurencja coraz silniejsza a jednak nowo wydawane gry są coraz droższe. Kiedyś wchodząca gra kosztowała 20-30 euro. Teraz już 40-50 i więcej. Czytam, że Steam ma kosztować ‘jedyne’ 50 euro czyli 10 euro taniej niż AoS. Według mnie to wydawnictwa już przeginają z tymi cenami. Przekroczyliśmy już psychologiczną barierę 200 zł. Kolejnym pułapem jest teraz 300 zł. Z drugiej strony trudno się dziwić wydawnictwom skoro jakiej by ceny nie dali towar schodzi. Tylko ciekaw jestem do czego to doprowadzi :]

  45. Avatar

    Bartek, ty chyba w planszówkowych cennikach siedzisz od niedawna 🙂

  46. Avatar
    dominusmaris

    Na polskim rynku gry są już tak ,,tanie” że na cenę 169 zł patrzę ze zgrozą.

    Wiele z tych gier, przed wzrostem cen euro, kosztowało wcześniej 149 zł co było już ceną ,,przystępną”.

    Wystarczy jednak spojrzeć na ceny tych a nawet jeszcze tańszych gier podawane w starych recenzjach g-p.pl albo na forum tego serwisu, by zauważyć że z perspektywy tych kilku lat, gdzie cena euro wróciła na ten sam poziom, gry ciągle są o te 15-20% tańsze.

    Podejrzewam że realnie o tyle wzrósł polski rynek gier dla graczy od 2005/6 r.

    Nie mam pojęcia jak zmieniały się ceny w euro. Przypuszczam że były bardziej stabilne, chociaż rynki zachodnie mają podobny przyrost do naszego 5-10% rocznie.

    Jak ktoś może podać konkrety, niech się podzieli.

    Dane które podałem pojawiły się kiedyś na gp albo gf. Był to konkretnie link do zagranicznego serwisu, gdzie pisano o 7% wzroście całego rynku gier planszowych w Niemczech.

  47. Avatar

    DM, wystarczy wejść na jakiś niemiecki sklep, np. http://www.milan-spiele.de, albo http://www.playme.de i zobaczyć, że ceny w EUR też skoczyły. Więc to nie tylko kwestia kursu.

  48. Avatar
    dominusmaris

    Geko, może wyda Ci się to dziwne ale nie wchodzę na takie strony. A skoro tak, to jak
    niby, wchodząc na nie teraz, mam zaobserwować zmianę cen?

    Aha! Są tam te szare-przekreślone ceny.
    Mam świetną wiadomość!
    Wszystkie gry staniały;)

  49. Avatar

    Ceny gier w Euro na przestrzeni ostatnich 2 lat wzrosly o 10-15%.

  50. Avatar

    @ Michał, dopytałem u Niemców i idea nowych pionków pingwinów w tym kształcie pochodzi od Phalanx. Granna zaś była odpowiedzialna za realizację tego pomysłu i zamówienie produkcji pingwinków w Chinach.

  51. Avatar

    Skoro już zboczyliśmy z tematu w ornitologiczno-polarne dygresje, to dorzucę tylko, że mnie te starsze drewniane pingwinki podobają się bardziej, niż nowe. Też pewnie sa “Made in China”, ale drewno jakoś przyjemniej mi się maca, niż plastik 🙂

  52. Avatar

    Dokładnych analiz nie robiłem, mówię tylko o swoich odczuciach. Według mnie nic nie usprawiedliwia obecnie wychodzących gier pokroju Steam czy AoS, że są dwa razy droższe niż równie topowe gry np. Wysokie Napięcie czy Caylus. Nikt mi nie wmówi, że AoS jest dużo lepiej wydany czy że ma dużo więcej elementów niż takie Wysokie Napięcie.

  53. Avatar

    Po pierwsze, AoS ma mniejszy nakład, po drugie – niestety tego typu gry są po prostu drogie…. Zresztą, ja przestawiłem się na myślenie, że nie płacę za komponenty gry, tylko płacę za pomysł i grywalność – ta w AoS jest przepotężna.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

19 − one =