Home / Aktualności / Jak lepiej grać w Valdorę.

Jak lepiej grać w Valdorę.

michael schachtDla osób zainteresowanych, także dzięki artykułowi yosza graniem w Valdorę jej Autor, Michael Schacht opublikował na swojej stronie internetowej kilka wskazówek. Obok tych bardziej szczegółowych są też takie jak: wczesne określenie swoich priorytetów i trzymanie się ich, obserwowanie poczynań przeciwników, efektywne wykorzystanie swoich ruchów, które dla planszówkowiczów są oczywiste. Mimo to wydaje mi się, że udostępnianie graczom takich podpowiedzi jest sympatycznym sposobem na podsycanie zainteresowania nową produkcją. A Wy jak myślicie?


 

Facebook Comments

12 komentarzy

  1. Avatar

    Będę złośliwy – czyżby sprzedaż Valdory była tak niska, że autor musi podsycać zainteresowanie tytułem?

  2. Avatar

    Czy Michael Schacht jest hermafrodytą?

  3. Avatar

    Patrzę na zdjęcie Mst u góry i MS poniżej. Hmmm, podobni 😉

  4. Avatar

    @geko – wydało się 😀

    @draco – uważasz że autor po oddaniu gry do produkcji powinien o niej zapomnieć?

  5. Avatar

    @Folko – nie powinien zapominać, ale autorzy nie zwykli ujawniać strategii w swoich grach. Zastanawiam się, jakie podłoże ma decyzja Michaela i czy nie bierze się ze spadku sprzedaży w trakcie kryzysu.

  6. Avatar

    Teraz wszyscy tylko o tym kryzysie. A może to raczej kwestia tego, że teraz jest znacznie trudniej sprzedać coś nowego, jeśli zawiera znane mechanizmy i nie sprawia wrażenia czegoś innowacyjnego.

  7. Avatar

    Mi się wydaje że nie ma co szukać podłoża. Być może jestem jedynym “twórcą” który lubi grać w swoje gry, ale tak jest. Czasami szukam jakiś rozwiązań strategicznych w nich, a to że ich nie publikuję to nie powód że ich nie mam, tylko nie wiem czy takie coś kogoś interesuje.

    Z drugiej strony przy wydaniach wielu gier na końcu instrukcji można znaleźć mini przewodnik jak grać…

  8. Avatar

    Taki poradnik gracza przydaje się przy danej grze przede wszystkim nowicjuszom, którzy mają zamiar grać z osobą lub grupą osób, dla których podstawowe niuanse i mechanizmy tytułu są już znane i dlatego nowicjusze nie mieliby większej szansy na sukces. Zamiast zatem samodzielnie dochodzić do pewnych strategii i charakterystycznych mechanizmów gry, metodą prób i błędów i zaliczając kolejne porażki (no cóż nie każdy lubi przegrywać…) – mogą oni chcieć skorzystać z podpowiedzi.

    Generalnie to od przybytku głowa nie boli, a jak ktoś nie chce sobie ułatwiać (i ewentualnie psuć przyjemności poznawania nowych gier) nie musi do takiego poradnika wcale zaglądać.

    Tak a propos, przygotowujemy z Schachtem poradnik do Valdory w polskiej wersji. Zaglądajcie na Spiellust.net

  9. Avatar

    Ja też w takich poradach nie widzę nic złego. Zresztą, pamiętam jak sam Draco doradzam mi jak grać przy testowaniu jego prototypu :-p

  10. Avatar

    Draco – Valdora w sprzedaży jest mniej niż miesiąc, dlatego nie wiem skąd można wywodzić wiadomości o “spadku sprzedaży”, zwłaszcza w stosunkowo spokojnej części roku. Takie wnioski można wyciągać dopiero po okresie kilku miesięcy (i to najlepiej z uwzględnieniem gorącego okresu końca roku).

    Do tego polecam zapoznanie się ze stroną Schachta – do większości swoich gier Michael wrzuca jakieś dodatkowe pliki – a to mini dodatki, a to karty pomocy, rozszerzenia. Akurat do Valdory zrobił poradnik i tyle.

  11. Avatar

    W samej instrukcji M. Schacht zamieścił porady – na co zwrócić uwagę przy pierwszej grze. Inni autorzy też przecież tak robią: chociażby M.Wallace w Brassie. Tom Lehmann dużo pisze na BGG o R4TG (o interakcji, o cechach kart, odpowiada na pytania) – a chyba nie musi napędzać sobie maszyny marketingowej na grę prawda?

    Ja się cieszę, że autor nie ‘porzuca’ swojej gry po wydaniu. A doszukiwanie się jakiś podtekstów jest chyba trochę ‘szukaniem dziury w całym’

  12. Avatar

    Raczej “szukaniem draki w całym” :-p

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

9 + twelve =