Home / Aktualności / Janusz Palikot autorem planszówki

Janusz Palikot autorem planszówki

palikotDziś w Gazecie Wyborczej ukazała sie gra planszowa autorstwa odchodzącego Przewodniczącego Sejmowej Komisji “Przyjazne Państwo”. Gra nie jest wysokich lotów, ale sam pomysł Janusza Palikota należy pochwalić. Grę można obejrzeć tutaj.


 

Facebook Comments

16 komentarzy

  1. Avatar

    Dla mnie to herezja nazywanie takiego czegoś “grą planszową”. Grrrr.

  2. Avatar

    Gra jest na poziomie autora :/

  3. Avatar

    Bez przesady. Opcje są dwie:

    1) To nie gra tylko taki “prztyczek” wymierzony anty-układowi

    2) Poseł Palikot faktycznie uważa, że węże i drabiny to max przyjemności jakie można wytargać z planszówki.

    To może jakieś propozycje, co można by zaproponować do gry lubelsko biłgorajskiemu posłowi-przedsiębiorcy?

    – Bootleggers?
    – Die Macher?
    – Junta?

    🙂

  4. Avatar

    Palikot antyukładowy… proszę…

    Może Cuba albo Konfucjusz? 🙂

  5. Avatar

    Przecież ta gra to satyra, żart taki. Nikt w to grać nie będzie (chyba). geko, gra spełnia wszelkie definicje gry planszowej (ma planszę i jest grą). Jeśli nie możesz się z tym pogodzić, to masz problem.
    A Palikot to… Palikot. Co tu dużo mówić. 😉

  6. Avatar
    Janusz Walikot

    Na wstępie dziękuję za komentarze.

    Drodzy milusińscy, w mojej grze naturalnie chodzi o to aby zdemaskować kryptogejów i anonimowych alkoholików polskiej sceny politycznej.

    Powodzenia w rzutach kostką!

    Turlajcie się
    Janusz Walikot

  7. Avatar

    Czas się przyznać… Ja też się urodziłem w Biłgoraju i wychowałem do studiów :). Teraz już Geko wiesz skąd u mnie czasami taka kategoryczna forma wypowiedzi ;).

  8. Avatar

    “Gra jest na poziomie autora :/”

    Tak dobrze go znasz osobiście?

  9. Avatar

    To oczywiście off topic, ale dla mnie polityk powinien być autorytetem. Pan Palikot jak i wielu innych polityków (nie ważne z jakiej opcji) swoim postępowaniem, wypowiedziami niestety nie zachwyca, wręcz przeciwnie pokazuje że znajduje się na nieodpowiednim miejscu. Oczywiście może się okazać że prywatnie to świetny gość, ale to nie zmienia obowiązku odpowiedniego postępowania… 🙁

  10. Avatar

    Zrobił się już offtop offtopów, więc mogę dodać n.t. p.Palikota (zupełnie bez związku z jego działalnością polityczną). W wielu gdańskich bibliotekach publicznych widziałem książki z naklejeczką na stronie tytułowej “Dar Moniki i Janusza Palikotów”. Widać, że gość trafił do sejmu z innej planety, nie wyobrażam sobie tego w wykonaniu innych politykow.

  11. Avatar
    dominusmaris

    Myślę że w komisji ,,Przyjazne Państwo” był na odpowiednim miejscu. Przyznam, że nie wiem co dokładnie komisja zrobiła, więc nie oceniam pozytywnie samego jej działania.

    Należy jednak pamiętać że taka komisja to tylko niewielka grupa posłów nie mająca większego wpływu na cały proces legislacyjny.

    Jej członkowie mogą oczywiście wychodzić z inicjatywą ustawodawczą, ale ich głównym zadaniem jest wstępne rozpatrywanie wpływających wniosków. Zanim z tego wykluje się ustawa, mija zwykle dużo czasu.

    Co do Palikota. Ktoś kto dorobił się dużego majątku, nie wnikam czy uczciwie, musi dobrze się orientować w słabościach systemu, zarówno tych zabijających przedsiębiorczość jak i ułatwiających naginanie prawa.

    Myślę że był na właściwym miejscu pod względem posiadanej wiedzy, natomiast
    niewłaściwym pod względem faktycznych możliwości działania. Myślę że boski Donaldinio chciał od początku zmarginalizować Janka,
    a ten za wszelką cenę chciał tego uniknąć.

    Z drugiej strony pamiętajmy że nie każdy show jest dla nas. Myślę że dla młodych- tych trochę anarchizujących- ludzi, taki polityk może być dobrym magnesem.

    Co do gry, chyba nie ma co się rozwodzić.
    W zakresie swojej mechaniki, czyli treściowo, nie jest taka zła. ,,Telefon z Torunia” brzmi zabawniej niż ,,wpadłeś po uszy do lawy”, czekasz 4 kolejki.

  12. Avatar

    “dla mnie polityk powinien być autorytetem”

    Polityk autorytetem, no to ciekawe 🙂
    Ale Palikot jest nie tylko politykiem, moim zdaniem trochę pochopnie się go deprecjonuje.

    “dla młodych- tych trochę anarchizujących- ludzi, taki polityk może być dobrym magnesem”

    Dla tych starszych, niezmoheryzowanych też. 🙂

  13. Avatar

    Zgadzam się ze zdaniem asdasd.
    Do tego, kiedy czytam, że gra jest na poziomie autora, albo, że w ogóle nie jest planszowa, to zaczynam się obawiać, czy ta bardziej zaawansowana część polskiej sceny planszówkowej nie utraciła kontaktu z rzeczywistością.
    W kraju jest prawie 40mln ludzi. Jakieś 98% utożsamia gry planszowe z wężami i drabinami. Nieważne, że wszyscy w naszym otoczeniu pocinają w eurogry, to jest kropla w morzu. Wystarczy zapytać na forum entuzjastów baletu, łowiectwa, motoryzacji, czy czegokolwiek. Powszechna jest opinia, że gry są tylko na tym poziomie i stanowią dobry prezent dla chrześniaka na urodziny, ale tylko jak jest mały i nie wie, że sa mp3 playery. Czas sobie to uświadomić i nie bulwersować na każdym kroku. Do zrobienia jest jeszcze dużo, ogrom.

  14. Avatar

    Proponuję zaprzestać już komentarzy politycznych. Na razie jest całkiem kulturalnie, ale już widzę, że za chwilę to może całkiem się odwrócić. Od tej pory wszystkie komentarze polityczne, dotyczące osoby autora oraz innych polityków, a nie dotyczące samej gry mogą być usunięte.

  15. Avatar

    Masz rację Ja_n. Komentarze polityczne są tu zupełnie niepotrzebne. Nie mieszajmy naszego hobby z bł… polityką. 😉 Ot, taka humorystyczna ciekawostka, że polityk zrobił grę, ale nic więcej.

  16. Avatar

    Ta gra to jeden wielki bełkot. I nie ma to żadnego związku z jej prymitywną mechaniką ‘roll and move’. Rozumiem gdyby miała tę mechanikę i jakiś konkretny cel typu: uchwalenie ustawy albo wygranie wyborów albo sformowanie rządu….. A tak, to jest to po prostu beznadziejnie prymitywny bełkot mający jedynie napierd… maksymalnie politycznym rywalom. Styl kompletnie żenujący…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

eighteen − 12 =