Home / News / Znowu ten Wallace!

Znowu ten Wallace!

Przerwa świąteczna pomału się kończy i ja wracam stopniowo do rzeczywistości. Mogłoby się wydawać, że rynek planszówkowy popadnie trochę w zadyszkę po wyczerpującym sezonie choinkowym, a tu nie, już nas zalewa zapowiedziami na przyszły rok. Przechodząc do meritum. Pojawiły się kolejne szczegóły dotyczące dwóch gier Martina Wallace’a z linii Treefrog: Waterloo i Automobile. Co można dowiedzieć się od samego autora o grach? Zacznę od Waterloo.

Informacje są podane w luźnej, nawet chaotycznej formie. Wypunktuję je:

  • w grze gracz dowodzący Francuzami musi zdobyć Mont-Saint-Jean albo wyeliminować określoną liczbę wrogich oddziałów. Ma na to 9 tur.
  • gracz kierujący koalicją musi się utrzymać aż do przybycia wojsk pruskich, które odmienią losy bitwy.
  • aktywny gracz nigdy nie jest pewien ile dokładnie akcji posiada.
  • poruszanie piechotą bywa niebezpieczne, a piechota w trakcie ruchu jest łakomym kąskiem dla kawalerii. Kawaleria służy poza tym do kontrataków oraz rozbijania osłabionych oddziałów przeciwnika.
  • altyleria może być używana do zmniejszenia zdolności bojowych przeciwnika zanim ten włączy się do walki
  • plansza podzielona jest na nieregularne obszary, aby odwzorować w bitwie różne typy terenu. Najmocniejszymi punktami obrony koalicji są trzy miejscowości: La Haye Saint, Hougoumont i Papelotte.
  • rozgrywka powinna trwać około 3 godzin

Oficjalna premiera początkowo zapowiadana na styczeń 2009 została przełożona na marzec lub kwiecień, przy czym osoby, które zakupią grę w preorderze otrzymają grę miesiąc wcześniej.

Jeżeli chodzi o Automobile to pojawiła się plansza gry, którą zamieszczam poniżej oraz ogólny opis samej gry.

Plansza

Zostały uaktualnione też daty innych gier, które przygotowuje Martin Wallace. God’s Playground (czyli Boże Igrzysko, gra związana z historią Polski) – październik, Last Train to Wensleydale – październik, Gettysburg – marzec/kwiecień 2010. Jednym słowem Wallace pracuje pełną parą.


 

Facebook Comments

4 komentarze

  1. Po przeczytaniu opis Automobile gra wygląda na totalnie abstrakcyjną. Coś jak ostatnie produkcje Wallace’a – Tinner’s Trail i Steel Driver. Czuję że kolejne dzieło z Treefrog Line może nie przypaść mi do gustu.

    A Waterloo – kompletnie mnie nie interesuje. Strategia to ma być strategia a nie jakieś potworki a la Manoeuvre.

  2. A co ty wiesz o Manoeuvre, nigdy przecież nie grałeś 🙂

  3. Na oko plansza do Automobile wygląda jak kolejny brat gier, o których wspomniał Jax. Ten pomysł z Treefrog Line wydaje mi się coraz bardziej chybiony. Lepiej Wallace skupiłby się na jednej, ciekawej i nowatorskiej grze, zamiast robić kolejne klony w różnych tematykach.

  4. Waterloo moze byc ciekawe, choc gra zapowiada sie dosc prosto i abstrakcyjnie jesli chodzi o zasady (jakos nie podejrzewam Wallace’a o dbalosc o detale a la Bowen Simmons czy Kevin Zucker 😉 ), a przy tego typu zabawie mam wrazenie, ze optymalny czas rozgrywki powinien wynosic mniej niz 3h. 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

trzy × 1 =