Home / Aktualności / O czym będzie Boże Igrzysko

O czym będzie Boże Igrzysko

bozeigrzyskoPostanowiłem poświęcić też oddzielny wpis grze Martina Wallace God’s Playground, bo pewnie interesuje wielu z was. Pojawił się już bardziej szczegółowy opis i można zacząć spekulować o samej rozgrywce i nastawiać się (lub nie) na zakup. God’s Playground będzie grą przeznaczoną tylko dla 3 graczy (sic!). Tytuł odwzoruje historię Polski od XV do połowy XVIII wieku, od wojny z Zakonem Krzyżackim po pierwszy rozbiór Polski.

Każdy z graczy przejmuje rolę wpływowej rodziny szlacheckiej (czyli po prostu jest jednym z magnatów). Planszówka rozgrywana jest przez cztery tury, w każdej turze gracze będą musieli zmierzyć się pewną liczbą wrogich krajowi sił. Gracze w tajemnicy decydują jak wiele pomniejszych rodów szlacheckich chcą pozyskać, i w którym z pięciu obszarów Polski. Poza tym decydują ilu szlachciców chcą pozyskać wokół króla, aby na niego wpływać. Liczba szlachty zdobytej w danym rejonie kraju przelicza się na głosy w Sejmie. Oprócz tego dzięki szlachcie będzie można w danym regionie wykonywać takie akcje jak: roszczenie sobie prawa do określonych ziem, tworzenie armii i rozpoczynanie wypraw wojennych. Będzie też można podpisywać traktaty pokojowe, atakować bezpośrednio innych graczy (za pomocą konfederacji), korzystać z Liberum Veto i zakładać szkoły prowadzone przez jezuitów.

Wrogowie Polski będą stopniowo umacniać się i rosnąć w siłę, jak to było w historii. W pierwszej turze główne zagrożenia będą reprezentowane przez Zakon Krzyżacki i Tatarów. Później w grze największym problemem stanie się Rosja, Szwedzi zastąpią Zakon Krzyżacki, pojawią się też Prusacy. Oczywiście będzie też trzeba stanąć naprzeciw Imperium Otomańskiego, a nawet będzie możliwość wzięcia udziału w wyprawie ratunkowej oblężonemu Wiedniowi.

Gracze będą musieli lawirować pomiędzy współpracą ze sobą przy wojnach z wrogami Polski, a zdobywaniem punktów zwycięstwa wyłącznie dla siebie (kojarzy mi się z Republic of Rome). Wszystko w czasie od 2 do 3 godzin. Premiera październik 2009.

Mnie się już podoba. Widać, że będzie mnóstwo uproszczeń i skrótów myślowych, ale i tak sądzę, że dla nas Polaków będzie to świetna zabawa. Co więcej temat lizną też gracze, którzy pewnie o dawnej historii naszego kraju nie wiedzą prawie nic. Choćby Amerykanie. Strasznie się cieszę, że projektant o takiej marce na świecie wziął na warsztat grę o Polsce. A jakie jest wasze zdanie?


 

Facebook Comments

7 komentarzy

  1. Avatar

    Jestem nowy w świecie planszowym ale ostrze sobie zębiska na te grę.

  2. Avatar

    Jasne, że w planszówce trudno oddać wszystkie niuanse i zależności, stąd ‘skróty myślowe’ są niezbędne. Mam nadzieję, że jednocześnie uda się Martinowi ‘trafić w sedno’ trapiących ówczesną Polskę problemów. W tym krótkim opisie gra zapowiada się znakomicie!

  3. Avatar

    Przyczepie się i powiem, Tatarzy jako główne zagrożenie w XV w. to mi się, przyznam szczerze niezbyt podobają (to tak a propos trafienia w sedno problemow). Przy tym rozbiciu politycznym na sporą liczbę chanatów na pewno nie stanowili oni takiej potęgi jak jakieś 150-200 lat wcześniej, zresztą Tamerlan zrobił z nimi (tzn. konkretnie ze Złotą Ordą) porządek już u schyłku XIV wieku w sobie właściwy, niezwykle brutalny sposób (wydatnie pomagając tym samym w nieszczęściu, jakim było odrodzenie się Rusi/Rosji). Tatarzy stanowią dla Polski w XV wieku problem co najwyżej lokalny, czasem nawet walcząc po jej stronie (a czasem nie, na przykład w 1435 roku do ich pomocy uciekli się Krzyżacy lecz jedni i drudzy ponieśli wtedy dotkliwą porażkę pod Wiłkomierzem). Na pewno jednak, w odróżnieniu od Krzyżaków, nie mogli zagrozić przetrwaniu państwa polskiego.
    Nie zmienia to faktu, że na grę czekam z duzym zainteresowaniem. 😉

  4. Avatar

    Historyczne bądź nie, ważne że docenia się wkład polaków w walkę z terroryzmem.

  5. Avatar

    Na bgg właśnie pojawiły się zdjęcia gry.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

18 + five =