Home / News / Samurai Lords – reaktywacja

Samurai Lords – reaktywacja

Otrzymałem ciekawy donos od Mateusza Wilka, podaję dosłownie:

Samurai Lords to wydana po raz pierwszy w 1983 roku wieloosobowa (może grać nawet 16 osób, pod warunkiem że dysponuje się dwoma egzemplarzami gry!) epicka gra wojenna osadzona w realiach feudalnej Japonii. Jej skala czasowa jest równie imponująca co możliwa liczba graczy, jako ze scenariusze dzieją się w okresie od XII do XVI wieku. Po dziś dzień ten tytuł autorstwa Yukihiro Kurody pozostał najpopularniejszą w samej Japonii grą poświeconą tej burzliwej epoce i bez przesady można powiedzieć, ze w Kraju Kwitnącej Wiśni jest to tytuł wręcz kultowy.

Wydawnictwo Multi-Man Publishing, które zdążyło już wydać na rynku zachodnim kilka dobrze przyjętych japońskich gier wojennych, planowało jakiś czas temu przybliżyć nam także Samurai Lords. Gra ta nie zebrała jednak wymaganej liczby zamówień w odpowiednim czasie i firma MMP, utraciwszy prawa do jej wydania na Zachodzie, była zmuszona wycofać ją z listy preorderow ku rozczarowaniu sporej liczby graczy, w tym niżej podpisanego. Dziś człowiek odpowiedzialny za angielskie wersje japońskich gier wojennych w MMP, Adam Starkweather, zapowiedział jednak w serwisie BGG, że czyni usilne starania na rzecz powtórnego nabycia praw i publikacji tego bardzo przez niektórych wyczekiwanego tytułu. Fani ciężkich wieloosobowych gier wojennych powinni zdecydowanie trzymać kciuki.”

Samurai Lords na BGG.


 

Facebook Comments

2 komentarze

  1. he, screeny moga budzić skojarzenia z Civilization Treshama. I data powstania też. A jak się zestarzała Civilization Treshama mogli stwierdzić uczestnicy rozgrywki na Polibudzie w W-wie. Tu raczej też oczekuję syndorm poważnego zestarzenia sie tytułu. A jeszcze ta liczba graczy: 8 (16 gdy są 2 egzemplarze) – downtime, kingmaking i eliminowanie graczy bez mozliwości ich skutecznej rekacji będą zapewne ogromne 🙂

  2. No coz, ja tez sobie zadawalem pytanie, czy aby tytul z tej epoki ma jeszcze w ogole cos do zaoferowania. Szczerze mowiac, nie wiem, skape relacje na BGG sa dosc ekstatyczne, ale poniewaz skape, to niemiarodajne. Jak dla mnie glownym argumentem jest tu osoba Starkweathera. To jest czlowiek, ktory glosi, wedlug mnie, kilka dziwnych pogladow i bywa trudny w kontaktach (przynajmniej tych internetowych), ale o ile mozna sadzic po tym, co robi dla MMP, to gust ma bardzo dobry i nader ciezko jest mi uwierzyc, ze pusci jakies badziewie tylko dlatego, ze stare i kultowe.
    Co do liczby graczy, downtime’u, kingmakingu itd. to ja mam szczera nadzieje, ze tego ostatniego nie bedzie, a dwu pierwszych sie nie boje az tak. Po pierwsze milosnicy roznych HISow czy innych Napoleonic Warsow itp., sie tego nie boja) a to oni chyba sa glownym targetem tej gry (no i wydaje mi sie, ze o ameritrasherach tez chyba w kontekscie Samurai Lords nie nalezy zapominac, mysle ze gra moze trafic przynajmniej do czesci z nich, a fani TI sie nie beda bac downtime’u i eliminacji 😉 ). Zreszta oryginalne wydanie gry zawiera ponad 30 (!) roznych scenariuszy o zroznicowanej skali i wielkosci, wiec to chyba nie bedzie az taki klopot (co prawda Adam rozwaza okrojenie liczby scenariuszy, a co za tym idzie, zetonow itp. w wydaniu zachodnim w celu ciecia ceny, ale to inna sprawa).
    Ogolnie rzecz biorac, mozliwe ze masz racje, ale ja tam wierze, ze bedzie dobrze i czekam z zainteresowaniem.
    A tak BTW, to chyba sciagne i poczytam zasady (po tym jak MMP sciagnelo to z preordera, po necie zaczelo krazyc fanowskie tlumaczenie japonskiej wersji, ktore mozna wykorzystac, zeby chociaz wyrobic sobie poglad).
    Mowisz, ze az tak zle bylo z ta Cywilizacja? Jakos mnie ominela lektura wrazen. 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

czternaście + 7 =