Home / News / Inwazja gier wyścigowych

Inwazja gier wyścigowych

Ledwo opisałem Formule D, a warto przyjrzeć się całej plejadzie nadchodzących tytułów na Essen, które mnie lub bardziej obracają się wokół koncepcji ścigania się.

Pierwsza z nich to Flussfieber. Tytuł zaczyna się od literki F, a więc musi to być dzieło Friedemanna Friese’a. I tak w istocie jest. Gracze wcielają się w niej w drwali, którzy biorą udział w corocznych zawodach polegających na wyścigu przez rzekę na drewnianych balach. Zmyślnymi manewrami będą próbowali przechytrzyć przeciwników i jako pierwsi osiągnąć metę. Nie obejdzie się też bez popychania i blokowania, wszak drwale łatwo nie odpuszczają.

Mechanika jest pozornie dość trywialna. Gracze zagrywają kartę i poruszają się swoim drwalem. Sekret tkwi w tym, że w czasie wyścigu uczestnicy muszą sterować naraz dwoma lub trzema postaciami, a karty pobiera się tylko z jednej talii. Rozgrywka wymaga, więc odpowiedniego planu i lawirowania między własnymi zawodnikami. Do tego Flussfieber będzie zawierał 6 dwustronnych plansz oferujących mnóstwo różnych tras na rzece.

Kolejny tytuł to Snow Tails, czyli wyścigi psich zaprzęgów. Za tytułem stoi Fragor Games specjalizujące się w tytułach dla kolekcjonerów (trudna dostępność, pietyzm wykonania). Gra toczy się na kole podbiegunowym, gdzie odważni saneczkarze biorą udział w szalonym wyścigu i pędzą na złamanie karku do mety.

Gra będzie posiadała modularną planszę, aby umożliwić budowę różnych tras. Każdy z graczy ma własną „psią talię”, za pomocą której porusza saniami. Ruch rzadko odbywa się po prostej linii, bo najczęściej dryfujemy saniami to na lewo, to na prawo. Utrata kontroli nad zaprzęgiem lub zbyt szybkie wejście w zakręt kończy się zdobyciem specjalnej karty uszczerbku, która zmniejsza nam dostępny limit kart na ręce.

A trzecia pozycja to Leader 1, która odwzorowuje wyścig kolarski. W grze znajduje sie pięć zespołów, z różnymi rodzajami kolarzy oraz najróżniejsze trasy symulujące wiele typów dróg: płaskie, podjazdy, odcinki górskie i zjazdy.

Jeżeli chodzi o szczegóły mechaniki poruszania to wygląda ona tak. Każdy kolarz będzie otrzymywał darmowy ruch w zależności od swojej specjalności i terenu. Po tym będzie mógł “wykupić” dodatkowe punkty ruchu. Rozgrywka będzie polegała na odpowiednim zarządzaniu wytrzymałością kolarza. W peletonie będzie łatwo utrzymywać wytrzymałość na wysokim poziomie, jednak w pewnym momencie trzeba doprowadzić do ucieczki i to kosztem straty energii. Leader 1 odwzorowuje też kilka innych niuansów kolarskiego wyścigu, wraz z upadkami i uszkodzeniami.

Wszystkich, którzy czują sentyment do Wyścigu Pokoju nie powinni przejść obok tego tytułu obojętnie.

Dzięki Draco za info.


 

Facebook Comments

5 komentarzy

  1. Czy czasem Folko nie zrobil kiedys gry o psich zaprzegach?
    Nie dosc, ze Kramer Cavum sciagnal od Draco to teraz kolejny plagiat? 🙂

  2. Adam (folko) Kaluza

    O kopalniach też zrobiłem 😉

  3. Jacek Nowak (ja_n)

    Leader 1 jest na moim radarze, gra zapowiada się super ciekawie. Um Reifenbreite na sterydach – nieduża losowość, dłuższa rozgrywka (ale w ramach zdrowego eurogrowego rozsądku), możliwość robienia wyścigów wieloetapowych, modularna plansza pozwalająca na ogromną liczbę kombinacji (42 heksagonalne moduły!) i wyścigi o różnym charakterze – płaskie (sprinterskie) albo górskie, zróżnicowane możliwości kolarzy i fantastyczna skalowalność (do 10 graczy!). Jako przygodny oglądacz Tour de France jestem dość podekscytowany tą grą.

  4. Leader 1 również jest na moim radarze po tym newsie 🙂

  5. Na moim radarze Leader 1 jest już od jakiegoś czasu. Jednak tak jak Cavum chciałbym najpierw spróbować. Mam nadzieję, że obie gry uda mi się jeszcze w tym miesiącu zagrać. 🙂

Leave a Reply to Don Simon Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

cztery × trzy =