Home / Aktualności / Nowy magazyn o planszówkach – rozpoczynamy

Nowy magazyn o planszówkach – rozpoczynamy

Jest to informacja nieoficjalna, dlatego nie znajdziecie jej na razie w żadnych serwisach dotyczących gier planszowych. Pomimo, że wszystko nabrało już rozpędu i toczy się w dobrym kierunku, jest jeszcze trochę spraw, które trzeba rozwiązać zanim będzie się miało pewność, że przedsięwzięcie faktycznie szczęśliwie się zakończy. I będzie można podać to jako wiadomość oficjalną.

Mianowicie wydawnictwo Portal nawiązało ze mną współpracę w sprawie prowadzenia nowego magazynu o planszówkach (jako redaktor naczelny). Po pewnym czasie udało nam się zorganizować trzon redakcji, w której skład wchodzą: ja i Trzewik oraz cały zespół Games Fanatic (bazik, ja_n i Folko). Dołączył do nas też pędrak i Don Simon, a to pewnie nadal nie koniec. Przez ostatni tydzień trwały ostre dyskusje co do zawartości, burza mózgów na temat pomysłów i wizji naszego pisma. Udało nam się ustalić sporo rzeczy i gwałtownie ruszamy do roboty.

Celem naszym jest stworzenie nowoczesnego magazynu o planszówkach. Jego siłą ma być przede wszystkich bogactwo artykułów, interesująca treść, nowatorstwo i oryginalność zamieszczonych materiałów. Jego treść ma być mocnym uderzeniem w środowisku. Nie celujemy bezpośrednio ani w początkujących ani w zaawansowanych. Celem magazynu ma być pisanie interesujących tekstów w przystępnej, rzeczowej formie. Na tyle dobrych, aby samemu chciało by się coś takiego przeczytać. Przy takim podejściu początkujący z zainteresowaniem pochłonie tekst, nawet jak nie ma o nim pojęcia. Przy takiej polityce zaawansowany nie znudzi się tematem, który już zna.

Oprócz tego magazyn ma być przekrojem wszystkiego co się dzieje lub działo w temacie planszówek. Żaden gatunek gier nie zostaje spisany na straty, o ile tylko będzie temu towarzyszył ciekawy artykuł. Planszówki, karcianki niekolecjonerskie, gry wojenne, zręcznościowe, logiczne, party-game itd. mogą znaleźć dla siebie swoje miejsce w magazynie.

Chciałbym, aby jednym z ważnych elementów magazynu było też projektowanie gier. Od artykułów analizujących nowoczesne mechaniki, podejście do tworzenia gier poprzez wiele innych zagadnień. Aby pismo mogło być źródłem dla jakiegoś przyszłego, młodego, polskiego Knizii, który zadebiutowałby za parę lat. Gry projektować lubi prawie każdy, nieważne nawet czy tylko do szuflady czy z myślą o publikacji.

Plany są ambitne, zobaczymy czy wszystko da się zrealizować. Chcielibyście pewnie znać więcej konkretów, ale trudno mi się o nich piszę, bo wiele rzeczy dopiero się krystalizuje. Celujemy w format pisma podobny do Gwiezdnego Pirata. Wielkość 80 stron pełnych tekstu. Może kosztem zwiększenia ilości stron kolorowych trochę zmniejszymy wspomnianą liczbę, ale i tak będziecie mieli mnóstwo świeżego, arcyciekawego materiału. Termin publikacji nie jest jeszcze znany, ale musicie się uzbroić w cierpliwość, bo dopiero startujemy. Jak często się będzie pojawiał? Póki co zagadka. Mamy plany, ale zobaczymy najpierw jaką będzie się cieszył popularnością.

Zawartość póki co jest tajemnicą, szczególnie, że część rzeczy jeszcze się nie wyklarowała. Na pewno będzie sporo recenzji i to przede wszystkim tych najnowszych oraz najlepszych gier. Zapewniam, że będziecie mogli poczytać o grach, których nie mieliście jeszcze w rękach i z chęcią zapoznacie się z ich opisem oraz oceną.

Na dzień dzisiejszy to tyle. Będę na bieżąco informować was jak wyglądają prace nad magazynem i co się nowego dzieje. Mocna ekipa, duże doświadczenie, spore plany – mam nadzieję, że to wszystko dostarczy wam magazynu po który bez oporów sięgniecie i który z przyjemnością przeczytacie.

42 komentarze

  1. No to zelektryzowałeś środowisko planszówkowe bardziej niż ta gra bazika w trybie dwieście dwadzieścia. Potrzebujecie może szydercy do tego magazynu ?

  2. O kurde, dwa magazyny o planszowkach na rynku – to bedzie ciekawe :>

    Czy jest sa jakies czanse na zamieszczanie tekstow ludzi z poza „trzonu”? Czy macie juz tyle tekstu, ze glowa mala 😀 ?

    Powodzenia!

  3. Hubert 'Saise' Spala

    Artykuły, recenzje, teksty, felietony ;P Bla bla, nieważne w porównaniu do działu o projektowaniu gier. To jest to. This is Cool jak mówili Rzymianie.

  4. powtarza się historia z blogami planszówkowymi, kiedy w krótkim okresie czasu wystartowało ich parę sztuk- widać taka polaków uroda:)

    w miarę klarowania się projektu liczymy na dalsze informacje- częstotliwość, data premiery, cena, demo spisu treści 1. numeru itp itd.

    brzmi ambitnie, jak wyjdzie pewnie kupię w przeciwieństwie do mag. gry planszowe, którego opis mną nie ruszył

    szkoda tylko że (pewnie) blog na tym ucierpi, gdyż większość, zwłaszcza dłuższych i lepszych, tekstów cenionych przeze mnie autorów będzie trafiać do płatnej gazety

    także trochę szkoda że się komercjalizujecie, ale- powodzenia, niech rynek będzie z Wami!

  5. PS
    rozważcie poważnie(j) wzięcie Kapusty, dobrze mi się czyta jego odleciany styl 😀

  6. To fakt … mam nadzieje, ze blog za bardzo nie ucierpi 🙁

  7. kapustka, avantar – jesli dostaniemy propozycje tekstow jeszcze przed wyjsciem numeru 1 (co nie stanie sie za mniej niz 2 miesiace, a moze i sporo wiecej – nie wiemy jeszcze) na pewno przeczytamy i zdecydujemy wspolnie czy pasuje nam do lini pisma, choc oczywiscie nie moge obiecac ze zamiescimy kazdy tekst jaki przyjdzie. ale na odjechany felieton kapustki sam sobie zabki ostrze 🙂

  8. tak na serio chyba nie ma szans zeby zupelnie nie ucierpial, jesli nie bedzie polaczy sie jakos z tym magazynem w jedna calosc (o czym na razie nie wiadomo nic)

  9. szkoda mi tylko (po wchłonięciu bloga przez magazyn) utraty opcji szukaj, i możliwości czytania wiadomości co drugi dzień- zamiast tego raz w miesiącu, o ile wysupłam pewną ilość PLN i znajdę wasz periodyk w jakże obficie uplanszówkowionym mieście łodzi
    ale co będzie to będzie:)

  10. Ja na odjechany felieton w magazynie planszówkowym mam nieustanną ochotę od paru miesięcy, niestety wciąż nie mam odpowiedzi od magazynu gry planszowe a głupio po raz trzeci pisać do nich „przgarnij kapustkę”. Sam się przygarnąłem.

    Jakby co to jestem bardzo chętny (chociaż z tymi ostrymi ząbkami to mnie przestraszyłeś), dzięki za pamięć.

  11. Uważam że blog nie ucierpi z tego powodu. Oczywiście będziemy mieli więcej pracy, ale w magazynie planszówkowym nie ma mowy o „recenzjach” gier po jednej rozgrywce i tym podobnej fuszerce, która uchodzi na blogu. Dlatego raczej nie będzie zjawiska podkradania tekstów z blogu. Za to mamy w ten sposób szanse trafić do znacznie szerszego grona odbiorców. I dla mnie to jest główny powód wejścia do grona redakcyjnego.

  12. Fajnie, jedno pismo dopiero co sie pojawiło, a tu już startuje następne 🙂
    Powodzenia, miejmy nadzieję, że edzie mniej negatywnych emocji niż z magazynem g-p. Miło by było, gdyby oba pisma znalazły swoje miejsce na rynku.
    Pierwszy numer kupuję na pewno, potem się zobaczy, czy zawartość będzie zgodna z apetycznymi zapowiedziami.

  13. No no no….nic się nie chwaliliście na Smolnej o takich wielkich planach. Jestem ciekawy czy robiliście jakieś rozeznanie rynku czy aby na pewno na taki magazyn jest zapotrzebowanie, swoją drogą ciekawe jak się sprzedają Gry Planszowe? Jak dla mnie super wiadomość, że Gry Planszowe będą miały bardzo poważnego konkurenta może podniosą przez to swój poziom. Powodzenia i wytrwałości w pisaniu recenzji. Czy w magazynie będą artykuły na temat strategii w poszczególnych grach jak np. w Puerto Rico lub Caylusie? Właśnie takich bardziej zaawansowanych artykułów bym oczekiwał bo jednak recenzje to nie wszystko.

  14. Świetna wiadomość! Trzymam kciuki! A gdybyście szukali jeszcze kogoś do pomocy, to chętnie bym spróbował swoich sił. W każdym razie powodzenia 🙂

  15. Szok! 🙂
    Trzymam kciuki.
    Mam tylko obawe czy takie celowanie w ‚pismo dla wszystkich’ sprawdzi sie. Z punktu widzenia biznesowego kazdy produkt ma swoj okreslony target. I moze sie okazac ze cos co jest dla wszystkich jest dla nikogo. Oczywiscie takiego czarnego scenariusza Wam nie zycze.
    Co do zawartosci, podobnie jak dasilwa, chetnie widzialbym w pismie artykuly o startegiach w okeslonych grach.
    Good luck 🙂

  16. A to dobre. Ja bym własnie nie czytał artykułów, które pokazują jak grać, by wygrać. Wolę sam do tego dojść, albo wyciągnąć wnioski z podejścia innego gracza, ewentualnie dowiedzieć się o dobrej drodze na zwycięstwo z rozmowy.
    Nie czytam na geeku wątków w rodzaju jak grać i nie czytałbym też w czasopiśmie. Moim zdaniem to zabicie frajdy z gry. Jeżeli wiem, że to jest najlepszy schemat, siadam do stołu i próbuję tylko odegrać opisaną drogę. Gdzie tu przyjemność? Szczególnie gdy wszyscy będą się starali iść „jedyną słuszną drogą”.
    Ja wiem, to uproszczenie, w końcu w wielu grach, mamy kilka możliwośći na zwycięstwo, po prostu dla mnie takie artykuły to strata (ograniczonego) miejsca.

  17. sztefan: WIELKIE DZIEKI 🙂 juz myslalem ze ja jeden na calym swiecie mam takie podejscie. (dasilwa, jax – spokojnie, jestem w mniejszosci)

  18. Powiem tylko, że w redakcji magazynu również mamy podzielone zdania na ten temat. Część załogi podziela podejście Sztefana, a część chciałaby takie artykuły publikować. Nasza dyskusja się toczy, a Wasza dyskusja być może pomoże nam zdecydować.

  19. Mi brakowało takich artykułów w pierwszym numerze gier planszowych. Paradoksalnie tez uwielbiam szukać własnego sposobu ale potem chcę go zweryfikować z pomysłami innych osób. To trochę jak spojrzenie na koniec książki do odpowiedzi na zadania.

    Warto pamiętać, że są też takie gry gdzie można co najwyżej dać ogólne wskazówki ale złożoność jest tak duża, że o rozpracowaniu przepisu na strategię wygrywającą nie ma mowy. Tak naprawdę strategię wygrywającą ma bardzo niewiele gier w stylu tych, opisanych przez Conwaya w „Winning ways for your mathematical plays”.

    Możecie, a nawet powinniście umieszczać takie teksty. O wyczerpaniu gry nie ma mowy.

  20. To może po prostu jakąś sondę by puścic na Gamesfanaticu. Jak będzie mniej więcej remis, to zadecydujecie sami :), jak któraś opcja będzie znacząco wygrywać, to będziecie wiedzieli, czego oczekują czytelnicy i że warto wtedy takie artykuły zamieszczać/nie zamieszczać.

  21. Sztefan – sonda ma sens przy założeniu, że Ci, co się wypowiedzą w sondzie, będą reprezentatywnymi przedstawicielami grupy czytelników końcowych 🙂

  22. Ja też z zasady nie czytuję takich porad strategicznych, chyba że słabo czuję grę, wtedy czasem zerknę na wskazówki.

  23. Ale ja nie szukam w tekstach o strategii w danej grze żeby dowiedzieć się jak grać bo pomysł na grę to ja posiadam przeważnie własny. A nawet jak probuje się nieraz dostosować do przeczytanej taktyki to i tak wychodzi w końcu że gram po swojemu:) Ja wychodzę z założenia że jeśli ktoś nie chce się dowiedzieć jakie strategie obierają inne osoby (a może się okazać że ja mam lepszą taktykę) to nie musi przecież tego czytać a jeśli większość chce takie teksty to co z problem zamieszczać takowe? Mam nadzieje że w magazynie nie będzie samych recenzji bo ja rozumiem że recenzje to podstawa ale nie samymi recenzjami człowiek żyje. Fajnie jakby w magazynie był prowadzony jakiś Polski ranking gier albo coś takiego…ale zaraz pewnie usłyszę że to się nie da albo że bez sensu…aha no i jeśli przy recenzjach nie będzie oceny gry to moim zdaniem bez sensu,ale to oczywiście kwestia panów redaktorów:P

  24. No, to pozostaje życzyć powodzenia 🙂
    Cieszy mnie to, że dostaniemy do rąk drugi magazyn o planszówkach. Będzie konkurencja, będzie lepsza jakość każdego z nich 🙂

  25. Co do polskiego rankingu, to czy zbierze się odpowiednia ilość osób? Ranking 10 graczy będzie mało obiektywny.

    Co do porad, to oczywiście, nie podoba mi się to nie czytam. Jest jedno małe ale. W internecie nie ma sprawy. W papierowym piśmie płacę za każdą stronę, wolę więc by zainteresował mnie każdy pojedyńczy tekst. Jeżeli dajmy na to pismo miałoby 50 stron i kosztowałoby 10zł, ale mnie interesowałoby tylko 8 stron, to niejako płaciłbym 10zł za 8 stron. „Jak nie chcesz, to nie czytaj” w przypadku papierowego magazynu jest mocno nie na miejscu.

  26. Jaki ma być tytuł czasopisma?
    A swoją drogą jestem ciekaw jak się będzie układała wasza dalsza współpraca z g-p.pl? (wiem, wiem, wścibski jestem 🙂 )

  27. Uważam, że pancho powiniem zrezygnować z funkcji redaktora naczelnego. Lepiej teraz niż jak dziecko spyta Alicję: Kim jest ten pan?

  28. Dopiero dzisiaj zerknąłem na blog i widzę, że news jest. Teraz już nie ma odwrotu – trzeba wydać przynajmniej 1szy numer :-).

    Draco – o to się nie martw – większość się będzie odbywało przez internet, więc Marek będzie siedział w domu. A jak magazyn zacznie przeszkadzać to wtedy na pewno sam coś wymyśli :-).

    Oceny – będą.

    Co do strategii – Sylwek i Jacek – problem z wyborem gier. Np. Puerto Rico nie zostało wydane w PL i może je mieć w Polsce np. 100 osób. I czy warto dla nich pisać porady?

    Wszelkie sugestie mile widziane.

  29. Przemyslalem sprawe tych oczekwian wobec opisu mozliwych strategii w grach.
    I mysle ze chetniej widzialbym opisy dotyczace gier o znanych, o ugruntowanej pozycji (np. Puerto Rico). W takie gry zainteresowani w wiekszosci juz grali a wiec nie byloby odbierania przyjemnosci z samodzielnego odkrywania strategii (jak w artykulach dot. swiezutkich planszowek), tylko raczej weryfikacja/doskonalenie juz uzywanych strategii, ew. otwieranie oczu na jakies nieoczekiwane/zaskakujace rozwiazania.
    Ja osobiscie naprawde nie mam czasu i mozliwosci zeby zweryfikowac czy strategia Wielkiego Budowniczego czy Wielkiego Plantatora jest najlepsza gdy sie wykorzysta budynki X, Y, Z czy X, Y, Z, A, B czy tez moze X, Z, A, B.
    Inny swietny przyklad to Power Grid – umyka mi startegia w tej grze (bazik swego czasu mial pare bardzo celnych uwag). Z kazda rozgrywka cos udoskonalam w swojej grze, ale okazuje sie ze wciaz to za malo.
    Tak wiec mysle ze szczegolowe analizy ‚klasykow’ mozna spokojnie zamieszczac nie bojac sie ze psuje sie fun z odkrywania nowych gier.

  30. O widze ze don_simon wyprzedzil mnie z wpisem. Wiec spiesze dodac ze jak uznacie ze nie ma sensu wglebiac sie w Puerto Rico (bo za malo osob ma), to macie pole do popisu w innych klasykach: Wysokie Napięcie, Neruoshima Hex, Wings of War, LOTR Confrontation itd. itd.

  31. jax, dasilwa – moze sami o jakiejs grze cos podeslecie? 🙂

    tak na serio troche nie widze jak w czyms takim wyposrodkowac: a) niechec do zabicia gry b) niechec do atakow ze sie jest glupim, bo ktostam uwaza ze wie lepiej (i moze ma racje nawet) c) niechec do wyrabiania sobie image-u przesadnie pewnego siebie medrka czy „tego goscia od strategii, jak z nim gram to liczy sie tylko zeby nie wygral” d) niechec do pisania zbyt banalnych rzeczy e) niechec do tlumaczenia po prostu takich tekstow angielskich

    [OT: na sylwestrze wygralem raptem 3 gry z 15tu, pewne mity musza runac :-D]

  32. a propos OT:
    kto tworzy te mity? 😉

  33. Adam (folko) Kaluza

    Jak to kto? Michał 😉

  34. Ale początek jest niezły 😉 – „Jest to informacja nieoficjalna, dlatego nie znajdziecie jej na razie w żadnych serwisach dotyczących gier planszowych.” I dlatego Paradoks, Wrota i Gildia już newsa umieściły 😛

  35. Szymon – jeśli pisanie artykułu na temat Puerto Rico odrzucasz z takiego powodu że nie był wydany w Polsce i na pewno mało osób go ma to nie rozumiem tego zupełnie.Czy to znaczy że zaawansowane artykuły będą tylko o grach wydanych w Polsce?Dziwne i niezrozumiałe dla mnie. Coś mi się wydaje że źle mnie zrozumieliście na temat pisania o strategii w grach. Nie chodzi mi bynajmniej o przepisy jak wygrywać daną grę ale o bardziej zaawansowane artykuły niż sama recenzja.

    Sztefan – rozumiem że jeśli po raz któryś przeczytasz recenzje Osadników czy innej bardzo popularnej gry w Polsce to dalej godzisz się na wydanie kasy na to pismo?Chociaż takie recenzje można przeczytać już na polskich stronach www. Ale bardzo ciekawy artykuł o strategiach już nie masz ochoty czytać? Nie wiem tez która osoba czyta każdą gazetę od deski do deski bo ja nie. Czytam tylko to co mnie interesuje bo na wszystko szkoda mojego czasu.

    Już nic nie będę więcej pisał. W sumie to problem redakcji co zamieścić w magazynie. Ja jeszcze tylko dodam że mam cichą nadzieję że w magazynie nie znajdę tekstów które są na Polskich stronach internetowych jak ma miejsce w magazynie Gry Planszowe.

  36. Sztefan -jak to wyliczyłeś, że Ranking będzie się opierał na 10 osobach? Ja bardziej myślałem o rankingu wszystkich graczy w Polsce. Nie wiem jak to rozwiązać bo nie myślałem nad tym (może jakieś głosowania na blogu albo może magazyn będzie miał własną stronę w necie gdzie będzie można głosować, naprawdę nie wiem) jak pisałem to nie mój problem ja rzuciłem tylko hasło:). Jak ktoś będzie zainteresowany to podejmie się przedsięwzięcia.
    To byłem ja…dasilwa:)Krytyk planszówkowy:P…hehe

  37. Sylwek – kwestia bardziej zaawansowanych artykułów właśnie zależy od popularności danej gry (nic nie mówiłem że musi to byś gra wydana po polsku) – trudno pisać coś więcej, skoro grono odbiorców artykułu może być wąskie. No, ale wszelkie sugestie mile widziane, więc nie zniechęcaj się po pierwszej krytyce Twojego pomysłu :-).

  38. ja sie nie zniechecam don_simon

    twoja mucha 😀

  39. Bzzz…PAC!

    🙂

  40. Dasilwa – kupowanie gazety dla kilu stron jest według mnie bez sensu. Jak kupuję jakieś czasopismo to czytam je od deski do deski (poważnie). Tak wolałbym juz poczytać dwudetną recenzję Osadników niż tekst o strategii w danej grze. Jak już pisałem, mi taki tekst zabrałby przyjemność grania w dany tytuł. Oczywiście to moja opinia (i Bazika), jak więcej osób będzie chciało takie artykuły, to trudno, będą się musiały pojawić.

    Z tymi 10 osobami w polskim rankingu, to świadomie podałem tak małą liczbę. Oczywiście takich osób byłoby trochę więcej. Ale ile dokładnie? Ilu jest graczy, którym chciałoby się gdzieś tam ejestrować i oddać swój głos na grę. Ja nie przywiązuję aż takiej wagi do rankingów, nawet BGG, choć jest on w jakimś tam stopniu obiektywny, w końcu jak na daną grę zagłosowało dajmy na to 3000 osób, to coś to znaczy. Z polskim rankingiem to zależy w dużym stopniu od ilości osób, które chciały by głosować. Jak takich osób byłoby mało, to taki ranking byłby komlpetnie do niczego.

    Nie rozumiem czemu się zniechęcasz, przecież jesteś w przewadze 🙂 To chyba dobrze, że nie ma pełnej zgodności. Tak redakcja będzie mogła dopracować najlepsze pomysły.

    Jax – Skoro na przetestowanie różnych dróg w niektórych grach nie masz czasu, to co Ci da przeczytanie o tym? Czy jak wtedy zasiądziesz do takiej gry, to nie będziesz przynajmniej „tracił czasu na próbowanie eksperymentalnej strategii”, a tylko bedziesz chciał przejść podany algorytm? Jeżeli widzisz, że dana gra oferuję wile dróg na dojście do celu, to czy nie lepiej zamiast grania w 10 nowych tytułów w miesiącu, pomęczyć taki intrygujący tytuł, próbując za każdym razem inny pomysł?

  41. Tak jak pisalem chodzi o raczej o weryfikowanie/udoskonalanie/cyzelowanie strategii (np. przy strategii x zamiast uzywac budynku A+B uzyj C, pozostale 10 budynkow uzywasz dobrze) niz odkrywanie Ameryki i wszystkiego od samych podstaw.

    Ale moze juz dosc na ten temat 🙂 W koncu to nie bedzie chyba glowny punkt numeru. Dajmy szanse innym propozycjom na zawartosc pisma 🙂

  42. Mogę chyba wyjawić, że na razie redakcja nie planuje zamieszczać recenzji Osadników w pierwszym numerze. A nawet planuje jej nie zamieszczać 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

9 − 4 =